BDO Finanse Publiczne nr 9 (35) Wrzesień 2010
A A A
Strategia Europa 2020 niesie także zagrożenia(Autor: Danuta Huebner, Źródło: Fundusze Europejskie)Na szczycie w marcu 2010 roku Rada Europejska przyjęła ogólny kształt strategii Europa 2020 „Strategia na rzecz inteligentnego i zrównoważonego rozwoju sprzyjającego włączeniu społecznemu". Czerwcowy szczyt UE zatwierdził jej założenia. Polskie priorytety są zbieżne z europejskimi priorytetami Strategii Europa 2020. Po wejściu do UE mieliśmy dylemat - czy skupić się wyłącznie na inwestowaniu w drogi i infrastrukturę, które są nam bardzo potrzebne, czy też w tym samym czasie inwestować także w efektywność energetyczną, odnawialne źródła energii, innowacyjne przedsiębiorstwa, wspieranie małych i średnich przedsiębiorstw, szpitali i szkół, bo inaczej nie będziemy w stanie dotrzymać kroku Europie.
Nie mamy niestety luksusu wyboru: dziś drogi, jutro wiedza. Od 2004 roku inwestujemy w obie dziedziny i myślę, że jest to dobry wybór. Mam nadzieję, że będziemy też tak postępować realizując strategię Europa 2020. Ma ona trzy priorytety: inteligentny wzrost oznaczający rozwój gospodarki opartej na wiedzy i innowacjach, wspieranie gospodarki niskoemisyjnej, konkurencyjnej i efektywniej korzystającej z zasobów oraz sprzyjanie włączeniu społecznemu, czyli wysoki poziom zatrudnienia i „spójność gospodarcza, społeczna i terytorialna".
Zaproponowano wyznaczenie pięciu celów, które zostaną przełożone na zobowiązania dla poszczególnych krajów. Są to: wzrost zatrudnienia w UE z 69 do 75 proc., przeznaczanie 3 proc. unijnego PKB na badania i rozwój, realizacja celów 20-procentowej redukcji emisji CO2 i oszczędności energii uzgodnionych w pakiecie klimatyczno-energetycznym, ograniczenie do 10 proc. odsetka osób przedwcześnie kończących pracę oraz wzrost do 40 proc. odsetka osób kończących wyższe studia, zmniejszenie z 80 do 60 mln liczby osób biednych i zagrożonych biedą.
Jest słabością tej strategii, że nie pokazuje ona wprost, że Europa jest zróżnicowana, że wyzwania i problemy są rozłożone nierówno. Bo jedni mogą inwestować tylko w wiedzę i innowacje, a drudzy dodatkowo jeszcze w bardziej tradycyjne obszary infrastrukturalne. Ta strategia nie bierze także pod uwagę faktu, iż kryzys pogłębił znane nam już problemy i wyzwania, jak klimat czy energia, które mogą uruchomić wielką falę transformacji europejskiego przemysłu. Będą powstawały nowe obszary działalności przemysłowej, np. związane z efektywnością energetyczną. Wyzwania te oznaczają także dla obecnych regionów wielką falę restrukturyzacji i wiele nowych możliwości rozwojowych.
Obawiam się także, że Strategia Europa 2020 niesie ryzyko segmentacji unijnego budżetu ze szkodą dla polityki spójności i nie gwarantuje, że szczytne cele zostaną przez kraje unijne zrealizowane. Osobne traktowanie poszczególnych polityk, takich jak transport, zmiany klimatyczne, energia, innowacja, może prowadzić do sektoryzacji budżetu UE. A ponieważ jest mała szansa, że przywódcy państw UE podniosą wielkość unijnego budżetu (powyżej obecnego niecałego 1 proc. PKB) istnieje ryzyko, że środków na nowe rubryki trzeba będzie szukać, obcinając środki na politykę spójności lub rolnictwo, które stanowią dziś dwa główne wydatki z unijnej kasy.
Tymczasem obecna polityka spójności świetnie realizuje nowoczesne cele, jak ochrona środowiska czy innowacyjność. Jedna trzecia środków idzie na rozwój energooszczędny, energię odnawialną czy ochronę środowiska; prawie jedna trzecia na innowacyjne wsparcie przedsiębiorstw i jedna trzecia na infrastrukturę. Nie mówmy więc, że polityki tradycyjne, jak spójność, trzeba zmniejszyć. Polityka spójności to najbardziej innowacyjna i nowoczesna polityka europejska, oparta na zintegrowanym podejściu do rozwoju i angażująca wszystkie szczeble zarządzania - europejski, narodowy, regionalny i lokalny.
Ponadto polityka spójności ma tę przewagę na politykami sektorowymi, że opiera się na przyznanych krajom alokacjach na wynegocjowane wspólnie z regionami cele - w zależności od ich konkretnych i rożnych potrzeb. Jeśli budżet UE zostanie podzielony na konkretne rubryki odpowiadające konkretnym politykom, wówczas środki będą rozdawane w wyniku konkursów dla najlepszych, w których Polacy wcale nie muszą wygrywać. Mam jednak nadzieję, że budżet nie zostanie rozdrobniony na cele cząstkowe. Wierzę, że oprócz celów sektorowych, które będą promowały doskonałość i naukę, sercem realizacji Strategii Europa 2020 będzie polityka spójności. Danuta Huebner Przewodnicząca Komisji Rozwoju Regionalnego Parlamentu Europejskiego << powrót zobacz także artykuły |
|
|||||||||||||||||||||||