BDO Finanse Publiczne nr 09 (35) Wrzesień 2010Od RedakcjiSzanowni Państwo!
Niedawno na łamach naszego biuletynu wspominaliśmy o zadłużeniu jednostek samorządu terytorialnego. Diabeł, a konkretnie dług nie jest jednak taki straszny, a kataklizm miastom nie grozi. W każdym bądź razie dalekie są one od bankructwa. Wśród wszystkich miast o graniczny, ustawowy próg zadłużenia ocierają się Kraków i Wrocław, ale ich budżety są stabilne. Przyczyną wzrostu zobowiązań polskich miast jest nie tyle większa liczba inwestycji, co spadek dochodów własnych, na przykład z powodu wprowadzenia różnego rodzaju ulg w podatku dochodowym od osób fizycznych. Jak wynika z informacji Związku Miast Polskich, te dochody własne jednostek samorządu terytorialnego były w 2009 roku o 3 miliardy zł niższe aniżeli w 2008 r. W ubiegłym roku jst wydały natomiast najwięcej pieniędzy na inwestycje związane z transportem i łącznością, gospodarką komunalną, kulturą fizyczną, rekreacją, turystyką oraz oświatą. Przedstawiciele miast postulują, w celu poprawienia kondycji finansowej jednostek samorządu terytorialnego, ich większy udział we wpływach z PIT, a także zwrot VAT-u od inwestycji publicznych jst.
W tym wydaniu biuletynu oprócz zadłużenia polskich miast zwracamy także uwagę na kwestie dotyczące m.in.:
Zapraszam do lektury i bezpłatnej subskrypcji biuletynu! Redaktor prowadzący Sławomir Wach |
|
|||||||||||||||||||||||