BDO Finanse Publiczne nr 3 (29) Marzec 2010
A A A
Śmierć pracownika a prawo do „13”(Autor: Marek Rotkiewicz, Źródło: Portal RB)
Pytanie
Mój mąż pracował w Urzędzie Gminy od 1992 r., zachorował 21 września 2008 r. i zmarł 12 marca 2009 r. (od początku choroby przebywał na zasiłku chorobowym). Czy należy się po nim „13" za 2009 r.?
Odpowiedź
Prawa majątkowe ze stosunku pracy przechodzą po śmierci pracownika, w równych częściach, na małżonka oraz inne osoby spełniające warunki wymagane do uzyskania renty rodzinnej. Z postanowienia tego wynika, że wszystkie osoby uprawnione do świadczeń majątkowych ze stosunku pracy po zmarłym pracowniku mają taki sam status, tzn. każdej z nich przypada równa część ogólnej kwoty należnych świadczeń (bez znaczenia jest np. stopień pokrewieństwa). Dopiero w razie braku takich osób prawa te wchodzą do spadku.
Pracownik nabywa prawo do wynagrodzenia rocznego w pełnej wysokości po przepracowaniu u danego pracodawcy całego roku kalendarzowego. Prawo do tego świadczenia przysługuje także wówczas, gdy okres pracy był krótszy, jednak musiał wynosić co najmniej 6 miesięcy. W takich przypadkach dodatkowe wynagrodzenie roczne ustalane jest w wysokości proporcjonalnej do okresu przepracowanego.
Artykuł 2 ust. 3 ustawy z 12.12.1997 r. o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej (Dz.U. Nr 160, poz. 1080 ze zm.) zawiera katalog przypadków, w których przepracowanie okresu 6-miesięcznego nie jest wymagane dla nabycia prawa do trzynastki. W katalogu tym wymieniono m.in. wygaśnięcie stosunku pracy w związku ze śmiercią pracownika. Przepisy ustawy odnosząc się do minimalnego wymaganego do nabycia dodatkowego wynagrodzenia rocznego okresu posługują się określeniem „przepracowany". Przy interpretacji tego określenia dominuje podejście, zgodnie z którym odnosić je należy do czasu faktycznie świadczonej pracy, a nie jedynie pozostawania w zatrudnieniu. Taką opinię wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z 25.7. 2003 r., III PZP 7/03 (OSNP 2004/2/260) wskazując, że warunkiem nabycia prawa do dodatkowego wynagrodzenia rocznego w pełnej wysokości jest efektywne przepracowanie u danego pracodawcy pełnego roku kalendarzowego. „Przepracowanie" w rozumieniu art. 2 ust. 1 ustawy znaczy faktyczne (efektywne) wykonywanie pracy, a nie tylko pozostawanie w stosunku pracy. Sąd Najwyższy oparł się tutaj zatem nie tyle na pozostawaniu w zatrudnieniu, ale na rzeczywistej pracy danej osoby.
Wymogu tego nie można jednak odnosić do tych przypadków, w których przepracowanie okresu 6-miesięcznego nie jest wymagane. Ustawodawca rezygnując z wymogu przepracowania takiego czasu nie wskazał jednocześnie minimalnego okresu, który pozwalałby na przyznanie trzynastki. Wynika z tego, że w razie zaistnienia sytuacji wskazanych w katalogu zawartym w art. 2 ust. 3 ustawy, prawo do dodatkowego wynagrodzenia rocznego przysługuje bez względu na długość okresu przepracowanego w danym roku.
W przedstawionej sytuacji śmierć poprzedzona była okresem niezdolności do pracy spowodowanej chorobą. Pracownik w 2009 r. nie świadczył pracy, przez cały okres zatrudnienia w tym roku był niezdolny do pracy. Brak prawa do trzynastki wynika tutaj niestety z zasad ustalania podstawy wymiaru tego świadczenia. W przypadkach, o których mowa w art. 2 ust. 3, wysokość wynagrodzenia rocznego ustala się proporcjonalnie do okresu przepracowanego u danego pracodawcy. W sytuacji wskazanej w pytaniu takiego okresu nie ma. Trzynastka nie powinna zostać zatem wypłacona. Marek Rotkiewicz << powrót zobacz także artykuły |
|
|||||||||||||||||||||||